Ubezpieczenia w Rosji
Jakby ktoś się zapytał do czego bym przyrównał rosyjski rynek ubezpieczeniowy, to bez chwili wachania odpowiedziałbym, że do obudzonego niedźwiedzia. Czemu? Bo to olbrzymi, choć niepozorny potencjał. Powolny, acz w razie potrzeby dynamiczny. No i przede wszystkim z wielkimi potrzebami oraz niezaspokojonym apetytem.
Transformacja ustrojowa niesamowicie pobudziła jego strukturę pod względem rozwojowym i jakościowym. Niemalże z nikąd na rynku zaczęły pojawiać się nie tylko nowe podmioty świadczące usługi ubezpieczeniowe, ale także coraz to nowsze i bardziej doskonałe produkty. Dokładając do tego rozmiar państwa, dynamikę wzrostów należy przedstawiać tylko w optymistycznych barwach – i do tego należy się przyzwyczaić. Bowiem po latach ciszy i zastoju możliwość wykupienia dla Rosjanina prywatnej polisy zdrowotnej to nie lada gratka. Nie wspominając już o możliwości legalnego transferu ryzyka i pokrywaniu miliardowych inwestycji, które są zjawiskiem codziennym nie tylko w Moskwie. Niekórzy śmią nawet twierdzić, iż sektor ubezpieczeniowy w Rosji rośnie tak szybko, że ma już wszystkie inne pod sobą.
Poniżej dwa wartościowe opracowania na ten temat
1 Opracowanie danych i prognoz na temat ubezpieczeń w Rosji z 2004 roku
2 Rozwój ubezpieczeń w Rosji – stan na 2007 rok
Tutaj natomiast, dla tych co oczywiście znają język rosyjski rzetelne źródło informacji o rosyjskim rynku ubezpieczeniowym. Jest to coś na kształt rodzimej Gazety Ubezpieczeniowej, choć jeszcze w początkowym stadium rozwoju.
Udostępnij