Problem internetowych porównywarek
FSA wydało niedawno komunikat w którym przestrzega przed zbytnim sugerowaniem się ceną w procesie wyboru i kupna polis ubezpieczeniowych przy pośrednictwie porównywarek internetowych. Badanie przeprowadzone na zlecenie FSA wskazało, iż większość takich stron nie spełnia wymogów regulacyjnych, a także skłania konsumenta do wykupu ubezpieczeń nieadekwatnych do potrzeb (w skrajnych przypadkach sugerowany został wybór polisy całkowicie nieodpowiedniej).
Analiza przeprowadzona przez nadzór ujawniła również liczne niedociągnięcia w zakresie procesu sprzedaży. Głównym czynnikiem budzącym niepokój FSA było nieobiektywne promowanie przeciętnych lub nieprzyjaznych konsumentowi produktów. Za poważny problem uznano technikę polegająca na wyświetlaniu ofert wg. ceny, która wykształcała błędne przekonanie, iż produkt najtańszy jest najlepszy. Za niedopuszczalną przyjęto także praktykę celowego utrudniania dostępu do OWU.
Porównywarki internetowe, oferujące sprzedaż lub pośredniczące w sprzedaży ubezpieczeń, przez kilka kolejnych miesięcy pozostaną pod wzmożonym nadzorem FSA. W przypadku braku zmian zapowiadane są surowe sankcje.
Jaka jest więc najlepsza metoda na zakup ubezpieczenia przez konsumenta mającego nikłe pojęcie o obecnej ofercie produktowej?
Osobiście polecałbym pomoc wyspecjalizowanego multiagenta lub brokera ubezpieczeniowego. W przypadku, gdy zdecydujemy się dokonać wyboru bez pomocy specjalisty, najlepszym rozwiązaniem jest cierpliwość i dokładna lektura OWU.
Udostępnij