Po kryzysie?
Abstrahując od obciążeń jakie niedługo dotkną ubezpieczycieli (mówiąc bardziej precyzyjnie, to sektor reasukuracyjny), bowiem za chwilę zostaną w sporym stopniu obciążeni kompensacją szkód wyrządzonych przez tsunami w Japonii (QBE wycenia szkody na nawet $130 miliardów), start 2011 należy do udanych – przynajmniej dla części graczy rynkowych.
Legal and General, zamyka wyniki z 2010 z zyskiem rzędu 1.8 miliarda funtów i 28% wzrostem sprzedaży. Odnosząc to do rezultatów z roku ubiegłego nie jest wartością oszałamiającą, ale zważywszy na niedawny kryzys jest to wynik imponujący.
Całkiem nieźle radzi sobie także AEGON, który powoli spłaca dług zaciągnięty w Holandi (dokładnie pożyczkę rządową). Grupa zdołała oddać już 1/3 z 3 milionów euro, które w ramach pakietu antykryzysowego zostały wynegocjowane aby wspomóc płynność finansową towarzystwa. Zysk ten AEGON zawdzięcza nie tylko poprawie wyników sprzedaży, ale cięciu kosztów. Do końca 2011 roku, mają się one zmniejszyć o 25% – przynajmniej tak brzmi wstępna i dość optymistyczna prognoza.
AIG również spłaca rząd dość efektywnie. Na początku roku oddało 6.9 miliardów dolarów, zarobionych na podstawie kapitalizacji części akcji Met Life uzyskanych w ramach nabycia przez Met Life spółki córki – Alico.
Tak więc, rana solidnie posolona przez 2008 i 2009 rok, powoli zaczyna się goić. Do całkowitej rekonwalescencji rynku jeszcze daleko, ale zdecydowanie, cierpienia niektórych towarzystw sa mniejsze. Samopoczucie ich zarządów na pewno też.
Udostępnij