16-03-2011

Trzęsienie ziemii w Japonii a ekonomia

W 2010 roku całkowity koszt szkód wyrządzonych przez klęski żywiołowe został oszacowany na 110 miliardów dolarów (Swiss Reinsurance Co.). Już wtedy sygnalizowano konieczność przygotowania się na coraz większe rozmiary szkód. W większości przypadków tak poczyniono. Tendencję wzrostową widać chociażby na podstawie zestawienia wartości ukazanych w poniższej tabeli i wyniku z 2010 roku.

Ale pomimo drastycznego w skutkach żniwa jakie niosą za sobą klęski żywiołowe, patrząc przez pryzmat czystej kalkulacji ekonomicznej, niosą za sobą również i bodźce  pozytywne (z braku innego słowa). Przede wszystkim:

  • pobudzają niektóre gałęzie przemysłu

Często w wyniku klęski żywiołowej pobudzane są sektory, które przeżywają albo całkowity zastój, albo czasowo dotknięte są złą koniunkturą. Na przykład, kryzys związany z budownictwem żegnany jest w momencie, gdy zachodzi potrzeba odbudowy zabudowań uszkodzonych np. przez powódź lub trzęsienie ziemii.

  • zwiększają efektywnosć budżetowania zasobami

Natychmiast po wystąpieniu kataklizmu następuje relokalizacja środkow i rewitalizacja finansów publicznych. Środki te są także dokładniej i rozsądniej wydawane. Brak jest bowiem miejsca i czasu na rozrzutność lub nieuzasadnione wydatki. W kontekście ściśle ubezpieczeniowym, katastrofy mają także wymiar psychologiczny (o czym pisałem w poscie Katastrofa a ubezpieczenia indywidualne) i motywują różne podmioty do zakupu ubezpieczeń.

  • mają charakter prewencyjno-edukacyjny

Wszystko wedle mądrości ‘mądry Polak po szkodzie’, choć w tym przypadku w miejsce słowa Polak, wstawiamy nazwę innej narodowości, w zależności o miejsca wystąpienia kataklizmu. Funkcja ta jest zbyt oczywista i zbyt szeroka, by zamieszczac tutaj szerszy komentarz.

  • rzutują na wymianę handlową

Kataklizmy zwiększają przepływ towarów i usług na poziomie międzynarodowym. Poza pomocą humanitarną, kótra oparta jest zazwyczja o wolontariat (choć nie zawsze), niejednokrotnie dochodzi do zwiększonej wymiany handlowej pomiędzy państwem dotkniętym przez kataklizm a państwami postronnymi. Zwiększona jest także cyrkulacja pieniądza, bardziej widoczne stają się ruchy walutowe.

***

Odnosząc się natomiast do samej wysokości strat to należy powiedzieć, że katastrofalne skutki niedawnego trzęsienia ziemii w Japonii mogą być jednymi z największych w historii. Różne źródła wyceniają wartość szkód na 10 (Credit Suisse, JP Morgan) do 60 miliardów dolarów (Panmure Gordon & Co.). Aczkolwiek, to tylko szacunkowe wartości.

Dotychczasowy niechlubny rekord wysokości szkód należy do trzesienia ziemii w Kobe, które przyczyniło się do strat w wysokości 150 miliardów dolarów. Drugie miejsce przypada huraganowi Katrina. Żywioł, który dotknął swoim niszczącym działaniem Nowy Orlean w 2005 roku był bezpośrednim sprawcą strat o wartości ponad 45 miliardów dolarów (według danych Insurance Information Institute) oraz zabrał ze sobą ponad 1300 istnień ludzkich. Niektóre wyceny sięgają jednakże nawet 70 miliardów dolarów, z racji długiego okresu likwidacji szkód oraz inflacji.

Polecam zapoznanie się z kompleksową listą najwiekszych, co nie oznacza, że ‘najdroższych’ katastrof naturalnych na świecie.

Przedstawiam także zbiór publikacji na temat klęsk żywiołowych, zawierających ciekawe dane i statystyki.

Udostępnij
Imię*

Email*

WWW

Zostaw komentarz