Boom na chińskim rynku ubezpieczeń
Swiss Re spekuluje, iż najdalej za 10 lat, Chiny staną się ubezpieczeniową potęgą numer 2. Jest to całkiem realny scenariusz, mając na uwadze ponad 25% (26.2%) wzrost przypisu składek ubezpieczeniowych w 2010 roku. Na chwilę obecna potencjał chińskiej branży ubezpieczeniowej plasuje się na 6-tym miejscu na świecie. Dynamikę wzrostu dobrze obrazują poniższe tabele.
Chińska branża ubezpieczeniowa zawdzięcza tak dużą dynamikę rozwoju przede wszystkim demonopolizacji, która nastąpiła w połowie lat 80-tych poprzedniego wieku. Otwarcie gospodarki centralnie sterowanej na mechanizmy wolnorynkowe było dla Chin procesem nienaturalnym, choć koniecznym zważywszy na ekonomiczne realia. Monopol państwowy, kryjący sie pod szyldem Narodowego Zakładu Ubezpieczeniowego Chin (People’s Insurance Company of China) nie miał wystarczającej ‘pojemności’ by sprostać popytowi na transfer ryzyka. Decyzja rządu o rezygnacji z hegemonii w branzy była trudna, ale ostatecznie rozwaga gospodarcza zwyciężyła. W efekcie w 1988 roku, Shenzhen Ping uzyskał autoryzację rządu i stał się pierwszym prywatnym zakładem ubezpieczeń. Na dalsze efekty mało restrykcyjnego podejścia nie trzeba było czekać – do Chin zagościł obcy kapitał pod postacią AIA, masowo powstawały oddziały zagranicznych ubezpieczycieli. Według Chińskiej Komisji Nadzoru Ubezpieczeniowego (CIRC), pod koniec 2006 roku było ponad 100 zarejestrowanych zakładów ubezpieczeniowych. Wiekszościowy udział w rynku pozostał w rękach firm lokalnych.
W rozbudowie chińskiego rynku ubezpieczeniowego swój niekwestionowany udział miały także działania kodyfikacyjne, m. in. stworzenie wyczerpujących ram prawnych, pozwalających na tzw. kontrolowaną ekspansywność. Normodawca przyjął, iż istnieje konieczność stworzenia regulacji umiarkowanie surowej, która nie byłaby czynnikiem odstraszającym zagraniczny kapitał i ruchy wolnokonkurencyjne, lecz byłaby dostatecznie skuteczna by zorganizować i usystematyzować rynek oraz utrzymać go w ryzach państwa, a nie kapitału korporacyjnego. Proces ten zwieńczony został w 1995 roku implementacją ustaw ubezpieczeniowych i przepisami szczegółowymi regulującymi np. zasady uzyskiwania licencji do operowania na rynku. Modyfikacji poddana została również struktura nadzoru finansowego (zainteresowanym polecam obszerny artykuł na temat do pobrania tutaj) . Dalsze rozluźnienie polityki regulacyjnej nastąpiło siedem lat później.
Udostępnij



