Wielka Brytania – nowe kary za brak OC
Już za niespełna miesiąc (20 czerwca) w Wielkiej Brytanii wejdą w życie nowe regulacje, które pozwolą na szybsze egzekwowanie kar związanych z brakiem posiadania obowiązkowego ubezpieczenia OC i skuteczniejszą identyfikację kierowców uchylających się od tego wymogu.
Gwałtowna eskalacja ilości nieubezpieczonych kierowców to prawdziwy problem na wyspach. Szacuje się, iż może ich być nawet 1.4 mln. Na domiar złego, liczba ta z roku na roku wzrasta – średnio o 3%. Statystyki wskazuja, także iż co roku są oni sprawcami wypadków, w których rannych zostaje ponad 23.000, a ginie ponad 150 osób. To wynik dużo powyżej sredniej zachodnioeuropejskiej i problem, o którym wg. rządu ‘należy głośno mowić, ale jeszcze głośniej zwalczać.’ Stąd, dość surowa reakcja.
Nowelizacja dotyka istoty występku. Dawniej kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC mogła być nałożona tylko w momencie kiedy osoba nieubezpieczona została złapana podczas kierowania pojazdem. Uaktualnione przepisy są znacznie surowsze, ponieważ nakładają obowiązek posiadania ubezpieczenia OC nawet wówczas, gdy kierowca nie znajduje się w samochodzie. Zniesienie niniejszego obowiazku następuje jedynie w przypadku wyrejestrowania pojazdu (SORN) i wyłączenia go z ruchu. Dlatego też, jeżeli do 20 czerwca 2011 roku każdy użytkownik auta nie będzie posiadał ważnej polisy OC, bedzie zmuszony wyrejestrować samochód albo poniesie sankcję (grzywna do 1000 funtów + odpowiedzialność karna).
Jak wskazuje Motor Insurers’ Bureau tak restrykcyjna polityka przysłuży się uczciwym kierowcom i pozwoli na nieznaczne obnizenie składek. Szkodowość nieubezpieczonych kierowców wpływala dodatnio na tendencję odwrotną, dokladajac do kosztu polisy Kowalskiego około 350-500 funtów rocznie.
Udostępnij