24-06-2011

Pułapki postępowania likwidacyjnego

Postępowanie likwidacyjne

Po otrzymaniu zawiadomienia o zajściu zdarzenia losowego objętego ochroną ubezpieczeniową, zakład ubezpieczeń podejmuje postępowanie dotyczące ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia. Informuje on  osobę występującą z roszczeniem, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania. Jest to tak zwane postępowanie likwidacyjne.

Ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku, a gdyby niemożliwe było wyjaśnienie wszystkich koniecznych okoliczności -w ciągu 14 dni od dnia, w którym było to możliwe.  Zakład ubezpieczeń przy tym działać z należytą starannością oraz wypłacić od razu bezsporną część świadczenia.

Tyle teoria (dokładniej kodeks cywilny i ustawa o działalności ubezpieczeniowej). Praktyka  czasami zaskakuje.

Pułapki zastawiane na konsumenta

Zakłady ubezpieczeń często piętrzą trudności przy wykonywaniu umów, przewlekając poza rozsądny czas postępowanie likwidacyjne. Może to służyć zniechęceniu uprawnionego z umowy do dochodzenia roszczenia lub skłonić go do zawarcia niekorzystnej ugody „dla świętego spokoju”. Najczęściej służą temu celowi pozornie neutralne postanowienia ogólnych warunków ubezpieczeń. Przykładów takich klauzul dostarcza nam UOKiK:

  • Obowiązek dostarczenia oryginałów umów. W przypadku zagubienia oryginału uniemożliwia to dochodzenie roszczenia.
  • Szczególne wymogi uwierzytelniania dokumentów (np. przez polską placówkę dyplomatyczną), co wiąże się ze sporymi utrudnieniami i kosztami.
  • Uzależnienie spełnienia świadczenia od uzyskania stanowiska niezainteresowanego tym podmiotu trzeciego (np. dobrowolnego przyznania się placówki medycznej do błędu w sztuce lekarskiej).
  • Krótkie terminy na zgłoszenie wypadku ubezpieczeniowego, których niedochowanie skutkuje obniżeniem świadczenia. Kiedy ubezpieczenie dotyczy przykładowo choroby bądź śmierci, zbyt krótki termin jest niezgodny z dobrymi obyczajami. Odpowiada to piętnowanemu w przepisach europejskich „wykorzystaniu przez przedsiębiorcę konkretnego nieszczęścia lub konkretnych okoliczności na tyle poważnych, że ograniczają one zdolność konsumenta do dokonywania ocen i podejmowania decyzji”.

Środek zaradczy

Odpowiedzią na nielojalne działania ubezpieczycieli jest art. 9 pkt 4 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Zgodnie z nim „żądanie od konsumenta zgłaszającego roszczenie, w związku z umową ubezpieczenia, przedstawienia dokumentów, których w sposób racjonalny nie można uznać za istotne dla ustalenia zasadności roszczenia, lub nieudzielanie odpowiedzi na stosowną korespondencję, w celu nakłonienia konsumenta do odstąpienia od zamiaru wykonania jego praw wynikających z umowy ubezpieczenia” jest nieuczciwą praktyką rynkową.

Dochodzenie swoich praw

Niesie to za sobą istotne i daleko idące skutki. Konsument, którego interes został zagrożony lub naruszony taką praktyką, może bowiem żądać: zaniechania tej praktyki, usunięcia jej skutków, złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Poza tym może domagać się naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych oraz zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny. Konsumentowi mogą też pomóc (z ograniczeniami bliżej określonymi w ustawie) Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Ubezpieczonych, organizacje konsumenckie oraz  powiatowy (miejski) rzecznik konsumentów. Co ważne, ciężar dowodu został przeniesiony na ubezpieczyciela. Udowodnienie, że dana praktyka rynkowa nie stanowi nieuczciwej praktyki wprowadzającej w błąd spoczywa bowiem na przedsiębiorcy, któremu zarzuca się stosowanie nieuczciwej praktyki rynkowej.

Więcej na temat niedozwolonych klauzul w o.w.u. ubezpieczeń na życie:

http://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=1857

Udostępnij
24-06-11 | 17:45
PiU

Gratulujemy 1-szego wpisu i życzymy 1000 następnych!

24-06-11 | 17:59
Piotr Sury

Dziękuję :)

Imię*

Email*

WWW

Zostaw komentarz