Political correctness a czynnik płci w ubezpieczeniach

Wpływ płci na ryzyko ubezpieczeniowe

Stosowanie kryterium płci w ubezpieczeniach jest kwestią drażliwą w kontekście istniejących unijnych i krajowych przepisów antydyskryminacyjnych. Niemniej jednak z czynnikiem tym należy się liczyć. Według obszernego raportu GCAE:

  1. Można zaobserwować wyraźną różnicę pomiędzy długością życia mężczyzn i kobiet. Prowadzi to zwykle do odpowiadającego temu faktowi różnicowania warunków  ubezpieczeń na życie oraz ubezpieczeń emerytalnych.
  2. Udzielenie ochrony ubezpieczeniowej kobietom jest statystycznie tańsze (występuje mniejsze ryzyko ich śmierci podczas trwania umowy).
  3. Przepisy niektórych krajów UE nie zezwalają na stosowanie kryterium płci, ale coraz częściej rozważa się jego wprowadzenie.
  4. Przyczyny śmierci i chorób różnią się statystycznie w odniesieniu do kobiet i mężczyzn. Ma to przełożenie na postanowienia umów ubezpieczeń wypadkowych i chorobowych.
  5. W przypadku ubezpieczeń majątkowych kryterium płci nie ma większego znaczenia.

Dotychczasowe rozwiązania prawne

Problem ten dostrzeżono w unijnej dyrektywie o równym traktowaniu kobiet i mężczyzn. Wprowadzono tam co prawda ogólną regułę zakazującą dyskryminacji ze względu na , ale jednocześnie upoważniono państwa członkowskie UE do stosowania wyjątków od równości ubezpieczeniowych świadczeń i składek, o ile opierają się na kryterium obiektywnym (art. 5 ust. 2). Pewne kategorie ryzyka mogą być bowiem różne w zależności od płci.

Polska ustawa o działalności ubezpieczeniowej zawiera niemalże dosłowne powtórzenie wspomnianego przepisu dyrektywy równościowej:

Zakład ubezpieczeń może proporcjonalnie różnicować składki ubezpieczeniowe i świadczenia poszczególnych osób w przypadkach, w których zastosowanie kryterium płci jest czynnikiem decydującym w ocenie ryzyka opartego na odpowiednich i dokładnych danych aktuarialnych i statystycznych.


Wprowadzenie zasady unisex

Kreatywnością wykazał się tymczasem Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W kontrowersyjnym wyroku z dnia 1 marca 2011 r. w sprawie C-236/09 uznał, że wspomniany art. 5 ust. 2 dyrektywy równościowej, dopuszczający różnicowanie składek i świadczeń ubezpieczeniowych ze względu na płeć jest nieważny ze skutkiem od dnia 21 grudnia 2012 r.

Zdaniem sądu branie pod uwagę płci jednostki  jako czynnika ryzyka ubezpieczeniowego jest bowiem dyskryminujące i jako wyjątek wymaga ograniczenia czasowego. Wobec jego braku należy stwierdzić nieważność przepisu, a pierwszą możliwą do przyjęcia datą jest 21. grudnia 2012r.

Wydaje się, że Trybunał przychylił się do opinii występującego w sprawie rzecznika generalnego. O zróżnicowaniu warunków ubezpieczenia decydować mają czynniki indywidualne: okoliczności gospodarcze i społeczne,  przyzwyczajenia ubezpieczonych, ich tryb życia.  „Trudności praktyczne same w sobie nie uzasadniają jednak przyjęcia płci ubezpieczonych jako kryterium rozróżnienia, gdy jest to w znacznym stopniu spowodowane wygodą”.

Skutki orzeczenia dla ubezpieczonych i ubezpieczycieli, jego wpływ na sposób kalkulacji ryzyka, wysokość składek i wypłacanych świadczeń poznamy zapewne niedługo.




Jedna odpowiedź do Political correctness a czynnik płci w ubezpieczeniach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Prawo ubezpieczeniowe, ubezpieczenia odszkodowania, dzialalnosc ubezpieczeniowa, ubezpieczenia finansowe, odszkodowania powypadkowe, zadoscuczynienie za blad, odszkodowania powypadkowe, zakład ubezpieczeniowy, PZU, Hestia, Warta, ubezpieczenia pomostowe, odszkodowania za blad medyczny, ubezpieczenia gospodarcze, agent ubezpieczeniowy, tanie ubezpieczenia