Grzechy likwidatora, czyli historia nieudolnego wyłudzenia

Anna S. była zatrudniona w Zespole Likwidacji Szkód Osobowych w Centrum Likwidacji Szkód i Oceny Ryzyka SA w S. na stanowisku inspektora. Któregoś dnia powiadomiła ona Policję o uszkodzeniu jej samochodu, ubezpieczonego (a jakże…) w SA. W zgłoszeniu szkody do ubezpieczyciela podała, że o zaistnieniu szkody dowiedziała się od sąsiadki. Na szkicu sytuacyjnym wskazała, że ubezpieczony samochód stał pod blokiem, zaparkowany równolegle do ulicy lewym bokiem, który miał uszkodzenia. Samochód miał też liczne zarysowania na zderzaku, błotniku przednim i tylnym, drzwiach przednich oraz miał urwane lusterko. Koszt naprawy ustalono na 3.877,81 zł. Powołana przez ubezpieczyciela komisja stwierdziła jednak, że uszkodzenia pojazdu nie mogły powstać w okolicznościach wskazanych w zgłoszeniu szkody, a ich rodzaj wskazuje na kontakt samochodu z murem lub inną strukturą tego typu.

Ubezpieczyciel  rozwiązał dyscyplinarnie z Anną S. umowę o pracę, wskazując jako przyczynę podanie nieprawdziwych informacji w zgłoszeniu własnej szkody komunikacyjnej, czym mogła narazić pracodawcę na szkodę i naruszyła § 5 pkt 7 regulaminu pracy Oddziału Okręgowego PZU SA w S., zgodnie z którym podstawowym obowiązkiem pracownika jest dbanie o dobro zakładu pracy i jego mienie. Anna S. nie zgadzała się z decyzją pracodawcy i podniosła, że podanie ubezpieczycielowi  nieprawdziwych informacji jest naruszeniem obowiązków wynikających z umowy cywilnoprawnej, a nie umowy o pracę, a zatem jest nieuzasadnione.

Sprawa dotarła aż do Sądu Najwyższego, który utrzymał w mocy zwolnienie dyscyplinarne i przedstawił następującą argumentację.

Zgodnie z art. 100 § 2 pkt 4 kodeksu pracy pracownik jest obowiązany dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Przepis ten określa jeden z najważniejszych obowiązków pracownika – obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy, wskazując jednocześnie na dwa istotne przejawy tej dbałości, tj. obowiązek ochrony mienia zakładu pracy i zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Obowiązek ten należy do podstawowych obowiązków pracownika w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p., który stanowi, że pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. Ocena, czy naruszenie obowiązku jest ciężkie powinna uwzględniać całokształt okoliczności związanych z zachowaniem pracownika, a w szczególności stopień jego winy (umyślność czy rażące niedbalstwo) oraz zagrożenie lub naruszenie interesów pracodawcy (zależnego  zawsze od  okoliczności sprawy).

W niektórych przypadkach zagrożenie lub naruszenie interesów pracodawcy może wynikać już z charakteru naruszonego obowiązku i rodzaju pracy pracownika lub jego pozycji (funkcji) w zakładzie pracy. Zagrożenia lub naruszenia interesów pracodawcy nie można ograniczać do szkody w majątku pracodawcy. Może się bowiem ono przejawiać w samym usiłowaniu wyrządzenia takiej szkody lub zagrożeniu interesów pracodawcy związanych z porządkiem w zakładzie pracy, bezpieczeństwem pracy, dobrymi stosunkami między pracownikami i pracownikami a pracodawcą, stosunkami z klientami pracodawcy itp. W przypadku naruszenia obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy w grę wchodzi nie tylko zagrożenie lub naruszenie interesu pracodawcy, lecz zagrożenie dobra zakładu pracy rozumianego jako wspólne dobro pracowników i pracodawcy. Zachowanie pracownika godzące w tę wspólną wartość stanowi naruszenie obowiązku pracowniczego przewidzianego powołanym przepisem Kodeksu pracy.

Z punktu widzenia obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy i związanego z nim obowiązku ochrony mienia pracodawcy nie jest istotne to, czy zachowanie pracownika naruszające dobro zakładu pracy lub zagrażające mieniu pracodawcy wiąże się z wykonywaniem pracy na rzecz pracodawcy, czy nie. Może to zatem być również kradzież mienia pracodawcy po godzinach pracy lub, jak w niniejszej sprawie, świadome złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia o szkodzie komunikacyjnej w celu uzyskania nienależnego odszkodowania z od ubezpieczyciela będącego jednocześnie pracodawcą osoby składającej takie oświadczenie. Należy też wziąć pod uwagę, że Anna S. była zatrudniona na stanowisku inspektora w Zespole Likwidacji Szkód Osobowych wykonując obowiązki likwidatora szkód, tj. osoby, do której należy weryfikacja zgodności zgłoszonych roszczeń z faktycznym stanem rzeczy i zapobieganie wypłatom nienależnych odszkodowań i wyłudzeniom. Wobec tego już sam fakt świadomego złożenia przez nią niezgodnego z prawdą oświadczenia o okolicznościach powstania szkody w należącym do niej (i jej męża) samochodzie ubezpieczonym przez ubezpieczyciela będącego jej pracodawcą stanowił szczególnie naganne i ciężkie naruszenie obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy i dyskwalifikował ją jako likwidatora szkód. Takie zachowanie zagraża nie tylko mieniu pracodawcy, lecz także prawidłowemu funkcjonowaniu zakładu pracy powódki, jako instytucji ubezpieczeniowej prowadzonej przez jej pracodawcę. Przywrócenie Anny S. do pracy mogłoby wywrzeć negatywny wpływ na innych pracowników.

 (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2007 r., sygn. , opracowanie: PiU)




Jedna odpowiedź do Grzechy likwidatora, czyli historia nieudolnego wyłudzenia

  1. Pingback: Zwolnienie dyscyplinarne za wypadek komunikacyjny (vox populi) | Prawo ubezpieczeniowe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Prawo ubezpieczeniowe, ubezpieczenia odszkodowania, dzialalnosc ubezpieczeniowa, ubezpieczenia finansowe, odszkodowania powypadkowe, zadoscuczynienie za blad, odszkodowania powypadkowe, zakład ubezpieczeniowy, PZU, Hestia, Warta, ubezpieczenia pomostowe, odszkodowania za blad medyczny, ubezpieczenia gospodarcze, agent ubezpieczeniowy, tanie ubezpieczenia